
Ciężko pracujący, studenci, ojcowie, matki, dziadkowie i babcie. Mamy
wrażenie, że miarka sie przebrała. Politycy zawsze żyli we własnym
świecie, ale teraz ten świat jest oddalony od naszego o lata świetlne.
Oznacza to ni mniej, ni więcej, że czas ich wyekspediować w miejsce,
gdzie będą mogli zająć się sami sobą, nie przeszkadzając przy tym innym.
Nasza ankieta ma za zadanie wyłonić cel ich podróży.
Jej wyniki pozwolą nam stworzyć jeden wielki, zbiorowy bilet lotniczy,
który wyślemy na adres Kancelarii Sejmu, jako życzenie internautów,
gdzie panowie politycy powinni się znaleźć. I to już nie są jaja.
Naprawdę to zrobimy, tylko powiedzcie nam, gdzie ich wszystkich wysłać
(uwaga - nie ma takiego miejsca na mapie jak "w cholerę").
Powiedz nam, gdzie ich wysłać »