Piskliwy głosik w słuchawce oznajmia: "Stary Wyga nadaje. Skorupka jajka pęka. Wielki Kaczor każe odebrać poród. Bez odbioru!". Słyszysz trzask odłożonej słuchawki. Przez chwilę zastanawiasz się - jaki Stary Wyga?

No jasne! Tylko minister Żeberko może posługiwać się takim konspiracyjnym bełkotem. Ach, ta jego mania szyfrowania wszystkiego co się da - facet spędza średnio pół godziny w sklepie na rozgryzaniu co napisał na własnej liście z zakupami. Więc o co mu chodziło tym razem?

Co robisz dalej?